Chłodnik litewski to danie najchętniej podawane i spożywane w czasie upałów. Jest to zupa na zimno przyrządzana z buraków, ogórków, kwaśnego mleka, śmietany, jajek i koperku. Chłodnik sprawdza się świetnie jako danie w letnie i upalne popołudnie. Warto wiedzieć, że chłodnik litewski znany też jako chołodziec, został wpisany w 2006 roku na listę tradycyjnych produktów powiatu sejneńskiego, podobnie zresztą jak cepeliny, litewskie sery i miód wielokwiatowy. Chłodnik zalicza się do najbardziej znanych potraw pochodzących z Litwy.

Jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Do przyrządzenia tradycyjnego litewskiego chłodnika potrzebne są: 1,5 litra maślanki, buraki, najlepiej młode i ugotowane w łupinie, 100 ml kwaśnej gęstej śmietany, posiekany koperek, 4 ogórki gruntowe, 3 jajka na twardo, pęczek rzodkiewki, posiekany szczypiorek, 2 płaskie łyżki cukru i szczypta soli. Rzodkiewki, buraki i ogórki zetrzeć na tarce ze strony o drobnych oczkach tak, aby powstały bardzo drobne wiórki. Jajka należy drobno posiekać, następnie wszystkie składniki połączyć i dokładnie wymieszać, ewentualnie posolić. Wstawić do lodówki przynajmniej na dwie godziny.

Jak widać, chłodnik naprawdę nie jest skomplikowany w przygotowaniu. W zależności od tego, co kto lubi, czasami dodaje się drobno posiekaną szynkę, czosnek lub jakieś dodatkowe przyprawy. Dobrze przygotowany chłodnik powinien mieć ładny, mocno różowy kolor, podobny do koloru barszczu ukraińskiego. Chłodnik powinno się podawać przyozdobiony szczypiorkiem lub pokrojonym jajkiem ugotowanym na twardo. Jeśli nie przepadamy za zimnymi zupami śmiało można podawać chłodnik w temperaturze pokojowej wraz z ciemnym chlebem. Wiele osób lubi zajadać do chłodnika ciemne pieczywo ze śliwkami i rodzynkami, bo jest to bardzo sycące danie.

Czasami bazą pod chłodnik mogą być pieczone buraki prosto z piekarnika, a czasami starta botwina gotowana przez minutę. W zależności od tego, co lubimy może dawkować koperek, ogórki czy rzodkiewki. Zamiast śmietany można użyć gęstego kefiru w wersji light.