Cepeliny, nazywane też kartaczami, to rodzaj pierogów litewskich, przez innych nazywanych pyzami. W Polsce cepeliny najpopularniejsze są w części północno-wschodniej. Farsz jest najczęściej z mięsa mielonego z różnymi dodatkami, np. czosnkiem. Zamiast mięsa można stosować farsze wegetariańskie, czyli grzyby, kapusta kiszona lub ser. Sama nazwa „cepelin” pochodzi od nazwy niemieckich sterowców wynalezionych na początku XX wieku przez człowieka o nazwisku Zeppelin. W porównaniu do tradycyjnych pierogów i pyz cepeliny robi się z większej ilości ciasta, gotuje się je dłużej.

Prawda jest taka, że ile gospodarstw i gospodyń, tyle różnych przepisów i tyle rodzajów przyrządzania tradycyjnych cepelinów. Jak zatem przyrządzić cepeliny? Ugotowane ziemniaki rozdrabniamy mikserem lub widelcem. Do rozgniecionych ziemniaków dodajemy jedno jajko i urabiamy masę, z której później formujemy okrągły placek i oddzielamy ćwiartkę tego koła. W miejsce, w którym oddzieliliśmy ćwiartkę wsypujemy kartoflankę i wszystko razem ugniatamy. Jeśli chodzi o farsz – do mięsa mielonego dodajemy jajko, pokrojoną drobno cebulę, sól, czosnek i majeranek. Z ciasta kształtujemy mniejsze części i rozwałkowujemy na cienkie krążki, do których wkładamy farsz. Farsz najwygodniej kształtować w owal za pomocą łyżki. Następnie należy zakleić ciasto i uformować w dłoniach podłużne kluski. Cepeliny wrzucamy do wrzącej, osolonej wody. Cepeliny są gotowe, gdy wypłyną na powierzchnię. Można je podawać z wędzonym boczkiem przetopionym na patelni, stopionym masłem lub skwarkami cebuli.

Cepeliny można dostać w każdej litewskiej restauracji. Każdy, kto miał okazję zasmakować na Litwie cepelińskiej potrawy, chwali sobie smak i kunszt wykonania. Tak, jak już zostało wspomniane rodzaj nadzienia zależy od nas, podobnie z przyprawami. Dopiero po kilkukrotnym robienie cepelinów dojdziemy do odpowiedniej wprawy i odnajdziemy nas, oryginalny smak.

Kartacze to nie tylko zwykłe pierogi. Kojarzą się z prawdziwą domową kuchnią, swojskim smakiem i aromatem. Warto pamiętać, że pomimo tego że są przepyszne i sycące, są też niesamowicie kaloryczne.